Nowości
naruto |
Oddziały wydzielone 30 dywizji
„Oddziały wydzielone 30 dywizji piechoty stały na samym pograniczu, pozycja głównego oporu obejmowała odcinek wzdłuż rzeczki Widawki, ciągnącej się na przestrzeni ponad 30 kilometrów. Na prawo był odcinek 10 dywizji piechoty, jeszcze bardziej rozciągnięty, jednak w znacznej części przesłaniała go rzeka Warta. Na lewo od 30 dywizji piechoty zaczynał się odcinek sąsiedniej armii „Kraków". Na pierwszy rzut oka uderzyło mnie słabe ukształtowanie styku obu armii. Styk taki jest punktem newralgicznym każdego układu obronnego, tym bardziej wtedy, gdy w pobliżu przebiegają główne kierunki operacyjne możliwych działań przeciwnika, co właśnie miało miejsce w danym wypadku. Między lewym skrzydłem 30 dywizji piechoty a prawym skrzydłem 7 dywizji piechoty z armii „Kraków" była spora luka. O ile pamiętam, generał Rómmel zamierzał ubezpieczyć tę lukę, ustawiając za swym lewym skrzydłem brygadę kawalerii. 7 dywizja, wysunięta na przedpola Częstochowy i rozciągnięta na dużej przestrzeni, stanowiła słabą przesłonę. Rzucała się w oczy okoliczność, że w razie konieczności naszego odwrotu naturalna droga marszu 7 DP wiodła na południowy wschód. Tak więc w tym wypadku niezmiernie ważny i niebezpieczny kierunek Częstochowa — Piotrków pozostawał bardzo słabo osłonięty, a drażliwy kierunek Częstochowa — Kielce nie był w ogóle zabezpieczony.“(1)
| Przy budowie schronów >>>>